Nigdy nie jest za późno…
24 godziny temu
Ludzie, którzy odkładają regularne ćwiczenia do 50. roku życia, mogą nadal osiągnąć wymierne korzyści dla swojego ciała i zdrowia. Tyle, że na widoczne efekty trzeba czekać nawet 10 lat. Szwedzcy naukowcy przebadali 2, 205 mężczyzn, którzy skończyli 50 lat. Badania przeprowadzono na przestrzeni 20 lat. Wykazały one, że nie było różnicy w przedwczesnych zgonach między osobami, które ćwiczyły regularnie całe życie, a tymi które zaczęły dopiero po 50. roku życia. Badanych podzielono na trzy grupy według intensywności uprawianych ćwiczeń. Najbardziej zaawansowana grupa była aktywna fizycznie przynajmniej trzy godziny w tygodniu. Wśród zajęć wymieniane były: praca w ogrodzie, spacery i jeżdżenie na rowerze. Po 5 latach zaobserwowano, że największa umieralność dotyczyła osób prowadzących siedzący tryb życia, a najmniejsza aktywnych fizycznie osób. Jednak już po 10 latach nie było różnicy u osób ćwiczących intensywnie, a tymi które zaczęły w wieku 50 lat. Teraz naukowcy zajmą się określeniem, jaka ilość ćwiczeń fizycznych wywołuje zdrowotne korzyści. AD
Źródło:
Gugago.pl - nowy wymiar rozrywki
Aktualna ocena:
3
Wyślij linka znajomym:
Komentarze: